Udało się ustalić, skąd pochodzą ilustracje z 1. wydania „O krasnoludkach i sierotce Marysi” Konopnickiej
17 lipca 2024, 08:38W 2016 roku Biblioteka Narodowa kupiła prawdziwy unikat, egzemplarz 1. wydania „O krasnoludkach i o sierotce Marysi” Marii Konopnickiej z 1896 roku. Wciąż jednak nie było wiadomo, skąd pochodzi 12 kolorowych litografii znajdujących się w książce. Wielu ekspertów uważało, że powstały one w Niemczech. Źródło ilustracji zostało odkryte przez Zespół ds. Badań nad Literaturą i Kulturą Dziecięcą, który pracuje na Wydziale Filologii Polskiej i Klasycznej UAM pod kierunkiem profesor Bogumiły Kaniewskiej.
Milion dolarów za rozszyfrowanie ostatniej części Kryptosa z siedziby CIA. To jednak nie koniec.
24 listopada 2025, 11:31Anonimowy kupiec zapłacił niemal milion dolarów za informacje pozwalające na odczytanie ostatniej części tekstu umieszczonego na Kryptosie, rzeźbie stojącej na dziedzińcu siedziby CIA w Langley. Rzeźba jest dziełem Jima Sanborna, którzy podczas jej tworzenia współpracował z Edem Scheidtem, emerytowanym szefem biura komunikacji CIA. Kryptos zawiera cztery zaszyfrowane teksty. Trzy z nich (K1-K3) zostały już odczytane, z czwartym (K4) zaś do dzisiaj zmagają się amatorzy i specjaliści z całego świata. Niedawno w Bostonie zorganizowano aukcję, a jej zwycięzca zapłacił 963 000 USD za spotkanie z Sanbornem, który przekaże mu całe swoje archiwum dotyczące Kryptosa. To jednak nie koniec zagadek.
Czego będzie brakowało konsoli PlayStation... 4
7 sierpnia 2006, 14:58Na rynku konsoli będziemy świadkami pojedynku Xboksa 360 z PlayStation 3. Nie będzie to jednak pojedynek najnowszych nośników pamięci masowych. O ile PS3 będzie korzystała z napędu Blu-ray, o tyle Microsoft oświadczył, że nie planuje sprzedaży Xboksa 360 ze zintegrowanym napędem HD DVD.
Co denerwuje bardziej: spam czy mailing?
6 listopada 2006, 12:46Kolejna oferta powiększania penisa, niemal darmowe leki na potencję, złote zegarki i prośba o wspomożenie afrykańskiego studenta w zamian za niebotyczną wygraną. Poza tym e-maile z propozycjami banków, księgarń internetowych czy Zenka z serwisu randkowego. To wszystko zapycha skrzynki pocztowe miłośników Sieci na całym świecie. Co denerwuje ludzi bardziej: spam czy mailing?
Szwajcarzy wybierają nową stolicę
7 stycznia 2007, 13:19Od początku stycznia trwa w Szwajcarii zorganizowana przez anonimowy komitet kampania na rzecz wyboru nowej stolicy kraju.
Rząd Malezji zapowiada walkę z kłamstwami w Sieci
25 kwietnia 2007, 11:29Malezyjskie Ministerstwo Informacji zapowiedziało stworzenie specjalnej komórki, która będzie monitorowała Internet i wyszukiwała w nim kłamstwa dotyczące polityki rządu. Wiceminister informacji Chia Kwang Chye zapowiedział, że udostępni pisemną interpretację tego, co zostanie uznane za nadużycie.
Awatara czar
6 lipca 2007, 08:12Badania wykazały, że dwupłciowe (androgyniczne) awatary są postrzegane jako mniej godne zaufania niż w sposób oczywisty męskie lub żeńskie. Dodatkowo ludzie przenoszą pierwsze wrażenie z kontaktu z awatarem na kryjącą się za nim osobę.
Nehalem już działa
19 września 2007, 09:57Podczas odbywającego się właśnie IDF-u (Intel Developer Forum), Paul Otellini, prezes Intela, poinformował, że na procesorze Nehalem udało się już uruchomić system Mac OS X. Nehalem ma zadebiutować za mniej więcej 12 miesięcy. Będzie on następcą Penryna, który w najbliższych tygodniach trafi na rynek.
Google i Wikipedia niemile widziane
15 stycznia 2008, 12:02Profesor Tara Brabazon z University of Brighton, prowadząca zajęcia nt. mediów, zaleciła swoim studentom, by nie korzystali z Google’a i Wikipedii. Pani Brabazon jest autorką kilku książek i licznych publikacji na temat nowoczesnych mediów, systemów edukacyjnych i kultury popularnej. Zdobywała też państwowe nagrody za jakość edukacji, w przeszłości została uznana za najlepszą australijską dziennikarkę roku.
Męska gejsza
8 kwietnia 2008, 10:25Od setek lat gejszami były tylko kobiety, które dotrzymywały towarzystwa mężczyznom. Teraz sytuacja uległa zmianie i z tego typu usług zaczynają też korzystać przedstawicielki płci pięknej. W Tokio jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne kluby nocne, gdzie można wynająć prawiącego komplementy kompana. Kosztuje to od 1 do 50 tys. dolarów.

